#4 Kącik „Grawitacja to suka” – Frustracja

Czas na kolejną notkę z kąciku Grawitacji. Poruszyłam już kilka tematów podczas nich, takie jak „Zaufanie” „Jakim cudem” i „Początek przygody”, we wszystkich tych postach podkreślałam jak trzeba współpracować z Katem, jak trzeba mu zaufać, jak przebiegają postępy, a tego czego nie poruszyłam do tej pory to Frustracja, i to przez duże F. Zawsze wszystkim […]

#3 Kącik „Grawitacja to suka” – Jakim cudem?

Miesiąc. Tyle czasu minęło od kiedy zaczęłam regularną, stałą współpracę z moim Katem. Wierzcie mi, gdy sprawdzałam kiedy wypadło pierwsze spotkanie z nim musiałam sprawdzić kilka razy. Nie mogłam uwierzyć, że ten jeden człowiek tak kolosalnie zmienił moje postrzeganie na ćwiczenia. Miesiąc i dwa tygodnie. Tyle czasu zajęło Katowi zmienienie mnie w kogoś innego. Do […]